Wyniki wyszukiwania dla słów: kochamy kobiety

Wyszukano 119 rezultatów. Strona 1 z 3

Post

Wysłany: |12 Mar 2008|, o 10:10

Mobilking - Nasze reklamy utrzymane są w tonie humorystycznym. Stoimy na stanowisku, że kobiety nie powinny wykonywać ciężkich prac fizycznych przeznaczonych dla mężczyzn. Jeśli chcą, mogą to robić, ale wolelibyśmy, żeby tego nie robiły. Ten punkt widzenia wynika z tego, że kochamy kobiety - tłumaczy Rudnicki.

taaak, kochamy kobiety więc robimy z nich idiotki !!! mają u mnie przes......e

ciekawi mnie kto im robił rozeznanie rynku ? jakiś niedouczony macho ?


Post

Wysłany: Pon 23 Lip, 2007

kobieta nie jest człowiekiem, tak myślałem : )
To jak w moim wrogu, czyli coś z czym żyjemy...
Ale jest jeszcze gorzej.
Jak wiemy mężczyzna został stworzony pierwszy, czyli jest prawdziwy, w matematyce 1 to prkawda. Kobiieta przez 9 miesięcy rodzi dzieco...9 to ne jest liczba pierwsza, więc z założenia coś gorszego.
Dziewczyna dorasta w wieku 13 lat, więc jest też nieszczęściem.
Zatem matematycznie można by rzec, że kobieta to coś fałszywego, gorszego i sprowadza nieszczęście.
Ale wszyscy kochamy kobiety i wiemy, że tak nie jest, więc daruj Lacrimoso twierdzenia matematyczne.

Post

Wysłany: 26-10-06, 22:11

CytatCytat:

"Kochamy Meksyk, kochamy Meksyk tak samo jak kochamy kobiety pochodzące stąd I tequilę. Bardzo lubimy meksykańskie jedzenie, tak samo jak Teotihuacà i piramidy, które odwiedziliśmy wcześniej. Decyzja o dołączeniu piosenek nie była czymś trudnym; zrobiliśmy to ponieważ wiemy, że mamy tu mnóstwo fanów i ponieważ jesteśmy wdzięczni za powitanie jakie zrobili naszej muzyce.”


tiaaaaaa...mamy Lauriemu przypomnieć słowa z Gdańska?!

a mexykanki są brzydkie! o! i tequilla jest niedobra!

A w Europie nie mają fanów?!

Post

Wysłany: 2007-08-04, 07:57

Doświadczenie, młoda damo nadmorska, doświadczenie...

Ale przecież kochamy kobiety także za ich nieprzewidywalność, czyli też za to, że prawda, niewzruszona i święta, jak by się ponurym zjadaczom kurzu wydawało, może być inna każdej chwili, zmieniać się wraz ze zmieniającym się światem.

Małostkowi nazywają to kłamstwem, a to przecież istota kobiecości, pozwalająca pokazywać świat za każdym razem w nowych szatach.

Prawdziwa kobieta zmienia szaty tak, aby za każdym razem okazać się temuż światu w innej odsłonie.

Jakże smutny byłby świat bez kobiet i ich zmienności.

Post

Wysłany: Nie 14:45, 01 Paź 2006

więc tak : faceci kochają nas kobiety ( bo uwierzcie mi, do kobiet się zaliczam:D ) za wszystko, a my kochamy facetów bo oni nas kochają...w sumie to ja kocham w swoim życiu facetów w liczbie ok. 4 jednego za wszystko, drugiego za to ze mowi mi tak pokrecone rzeczy, ze az zaczynam je rozumiec, trzeciego za to ze mnie kocha bardziej niz inne babaki w swoim zyciu, a czwarty to moj brat, ktory jest takim samym przychlastem jak ja:D i dlatego taks ie rozumiemy...a tak na marginesie: jak mozna nie kochac nas kobiet?????????????ale trzeba przyznac ze czasem nie ma nas za co kochac, bo co jak co, ale tylko do kobiety pasuje okreslenie zlośliwa, mściwa, a nasza kobieca duma jest nad wyraz perfidna...potrafimy byc okropne...ale ogolnie zawsze znajdzie sie cos co nasze wady skutecznie maskuje... ( nic nie sugeruję już...)
v.

Post

Wysłany: 26-08-2006, 18:53

Kochani!
Temat ten powstał w ramach odwetu za temat: Mężczyźni są wspaniali- temat tylko dla kobiet/dziewcząt.

W TYM TEMACIE PROSZĘ O WPISYWANIE, DLACZEGO PANIE SA WSPANIAŁE.

A ŻEBY NIE BYŁO MEGALOMANII, TO PROSZĘ O TO, ŻEBY PISALI TYLKO PANOWIE.
Panie - czytajcie, ale sie nie wtrącajcie.
A panowie - piszcie o tym, co dobre, a nie o tym, co trudne. Niech to będzie optymistyczny temat!

A więc - do dzieła!
Dlaczego kochamy kobiety? Co chwalimy, cenimy, czym zachwycamy się?

Wiem że jest to troche plagiat ale mało zauważalny : P

Post

Wysłany: w Pon, 22 Paź 2007 19:24

Oj stachu Ty chyba nie chcesz być "nestorem" i szukasz zastępcy!

A tak poważnie. Jeśli faktycznie zależy Ci (nam) na wiadomościach wiekowych to starczy w zapisywaniu się na forum zrobić zapis: "jeśli chcesz to napisz ile masz lat, nie bój się! lubimy wszystkie roczniki! kochamy kobiety, mężczyzn, dzieci, wdowy, kochanki, rozwódki, porzuconych, nie wierzących w co się da, wierzących w co się da, kochających inaczej, słuchających gderające teściowe, pijących z teściami etc, etc:))):)" może być taki zapis? Da radę to zrobić?

Gdybym wlazła na takie forum, z takim pytaniem to od razu bym się zapisała

Post

Wysłany: Pon 22 Gru, 08 16:51

W grudniu grali: Dziecko, Mężów, Abonament, Poligon wojskowy, Ja cię ja cię, Za co kochamy kobiety, Dział reklamacji i skecz, gdzie wszyscy występują w gustownych, białych ubrankach . Pokazali też materiał konkursowy z Festiwalu w Zielonej Górze. Nowością miała być rozmowa pijanego z policjantem, ale Michał "obraził się" na panią, która wyszła w czasie występu z sali i urwali w połowie. Być może nie mieli jeszcze zakończenia.. A może ktoś widział ten skecz w całości? Jak to sie skończyło??

Post

Wysłany: Czw 18 Sty, 2007 10:13

CytatCytat:

Dziewczyna ma okragła twarz - przynajmniej rzuca sie to w oczy na wiekszosci fotek.
Korzystniej byloby ukryc te "owale". Nie widac tego na drugiej fotce - profil i przedostatniej - polprofil. Przydaloby sie ustawic swiatlo tak aby twarz byla jak najbardziej smukla. Teoretyzuje (hihi) ale jestem po lekturze najnowszego wydania Dederki.


Ja nie miałem na myśli przedstawianie kragłych grubych fok jak anorektyczki, tylko delikatnie "wysmuklonych", ale to rzecz jasna sprawa gustu. Nie wszycy kochamy kobiety rubensowskie!

Jasiu!
Tutaj akurat Cholotek ma rację, Beatka ma taką buzię, nieważne czy nazwiemy ja okragłą, czy pucołowatą, że należy ją oświetlić jakoś z boku, wysmuklić, zasłonic część twarzy włosami, ręką, po to, żeby wyglądała ładniej, ciekawiej. Niestety na to zabrakło mi czasu, bo nie jestem mistrzem, który rzuci okiem na modelkę i już wie gdzie dokładnie ustawic reflektory, na zdjęcia miałem 40 min., do tego co robię dochodzę za pomocą wielu prób i błędów.
Okazuje sie, że kształty rubensowskie są b. ciekawe, co mam nadzieję będę mógł pokazac na przykładzie innej dziewczyny juz niedługo, ale jestem stanowczo za jakims wysmukleniem, zamaskowaniem, bo pokazanie takich kształtów w bezpośredni sposób imo nie jest najlepszym pomysłem.

Post

Wysłany: 2008-11-20, 19:07

Taaaa daaaam wróciłam z Kraka i <Czytajcie uważnie> to był mój OSTATNI raz na fotelu
Ale się cieszę przeokropnie.... Wiedziałam o tym ,tydzień temu, że we środę prawdopodobnie idę ostatni raz na fotel, ale nie chciałam zapeszać, dlatego milczałam
Po 4 latach regularnych wizyt, koniec. Będzie mi brakować wypadów do Krak.

A Wam Drodzy Forumowicze chciałam podziękować, że Byliście ze mną a zwłaszcza :

Gie-za pomoc i radość życia, którą nawet na forum Potrafiła wykrzesać.
Majusce- za to że Była i Trzymała kciuki za mnie do końca.
Nivejce, Dorotce, Początkowej i Wielu Innym ,którzy byli ze mną od początku mojej "drogi bez męki".

I Wam na tym wątku również dziękuję, że Przyjęliście zagubioną owieczkę. Dzięki wielkie.

Na fotel, co prawda w lutym do Ortodontki, a potem dopiero w czerwcu pewnie. Oczywiście będę tu zaglądać i pomagać, jeśli będę umiała pomóc. Bo przecież fotel to teraz mój nałóg...

Ps. Joao-czytam teraz "Dlaczego kochamy kobiety" M.Cartarescu. Wiesz, jak się jedzie 120 km do stoma, to czasami wpadałam na styk, a czasami pół godz. do wizyty miałam. Nie chciałam marznąć, więc sobie czytałam książki na poczekalni

Od dziś się uśmiecham o tak:<fotka mojego uzębienia już była, to wstawiam model moich 32 ząbków, który mam w domku na pamiątkę>

Post

Wysłany: Sob 16 Gru, 2006

Dlatego że nasza praca nigdy się nie kończy, jest ˇle płatna, nieodpłatna i nudna
I jesteśmy pierwsze do wylania z roboty
I to jak wyglądamy jest bardziej istotne od tego co robimy
I jeśli zostaniemy zgwałcone to nasza wina
I jeśli zostałyśmy pobite to pewnie sprowokowałyśmy to
I jeśli mówimy głośno to jesteśmy narzekającymi dziwkami
I jeśli kochamy kobiety to dlatego, że nie umiemy zdobyć prawdziwego faceta
I jeśli spodziewamy się opieki socjalnej dla dzieci, jesteśmy egoistkami
I jeśli stajemy w obronie naszych praw, jesteśmy agresywne i niekobiece, a jeśli nie, jesteśmy typowymi, słabymi kobietami
I jeśli chcemy wyjść za mąż, to wychodzimy z domu żeby zastawić sidła na mężczyznę
a jeśli nie chcemy, jesteśmy nienaturalne
I dlatego że ciągle brak taniego bezpiecznego środka antykoncepcyjnego
I jeśli nie potrafimy sobie poradzić albo nie chcemy ciąży sprawiają że czujemy się winne aborcji
I z wielu wielu innych powodów
Jesteśmy częścią Ruchu Wyzwolenia Kobiet

wiem,że temat o feminiźmie już był ale dość szybko wygasł i wypowiadali się w nim ludzie często nie wiedzący nawet o co chodzi.tu mamy przynajmniej podstawę do wyłaszania poglądów.chodzi o to,żeby punktem odniesienia do dyskusji był właśnie ten konkretny manifest.

co sądzicie?coś w tym jest czy może to kolejny podkoloryzowany wymysł feministek?przejaskrawione czy gorzka prawda?i-czy mamy prawo w ten sposób narzekać?
piszcie:)

Post

Wysłany: 2007-10-22, 20:59

Wróg rasy aryjskiej? ;)
No nie wiem czy w szkole to dobry pomysł :D

Aryjczycy to ludzie z Europy środkowej nie? Więc ich (naszymi) wrogami są Azjaci, Afrykanie itp

A tak serio to napisz (rozwiń) te sentencje:

Nasze poglądy w skrócie:

1. Kochamy Kobiety - nie lubimy feministek.

2. Tolerujemy homoseksualistów - nie lubimy aktywistów gejowskich i ich nachalnej propagandy.

3. Jesteśmy za karą śmierci dla tych, którzy na nią zasługują i przeciwko zabijaniu tych którzy sa niewinni.

4. Nie interesują nas mniejszości rasowe, narodowe itp. Jako konserwatyści uważamy, że ludzi należy rozpatrywać pojedynczo a nie w sztucznie tworzonych grupach.

5. Jesteśmy za wolnością słowa. (jedynie cenzura obyczajowa)

6. Popieramy Kapitalizm jako jedyny sprawiedliwy ustrój.

7. W związku z tym nie lubimy: komunizmu, faszyzmu, socjalizmu i hitleryzmu oraz innych czerwonych pomysłów.

8. Cenimy sobie prawdę i walczymy ze szkodliwymi stereotypami.

RESUME: NA PRAWO OD NAS JEST JUŻ TYLKO MUR :D

Wtedy będzie dobrze dzieciak :)

Post

Wysłany: Nie 17 Gru, 2006

CytatCytat:

I jesteśmy pierwsze do wylania z roboty

CytatCytat:

I to jak wyglądamy jest bardziej istotne od tego co robimy

CytatCytat:

I jeśli zostaniemy zgwałcone to nasza wina
I jeśli zostałyśmy pobite to pewnie sprowokowałyśmy to

CytatCytat:

I jeśli mówimy głośno to jesteśmy narzekającymi dziwkami

CytatCytat:

I jeśli kochamy kobiety to dlatego, że nie umiemy zdobyć prawdziwego faceta

CytatCytat:

I jeśli spodziewamy się opieki socjalnej dla dzieci, jesteśmy egoistkami

CytatCytat:

I jeśli chcemy wyjść za mąż, to wychodzimy z domu żeby zastawić sidła na mężczyznę

CytatCytat:

a jeśli nie chcemy, jesteśmy nienaturalne

CytatCytat:

I dlatego że ciągle brak taniego bezpiecznego środka antykoncepcyjnego

CytatCytat:

I jeśli nie potrafimy sobie poradzić albo nie chcemy ciąży sprawiają że czujemy się winne aborcji

Znowu opinia kościelnych żłobów.

Fanatyzm bije z tego tekstu na kilometr, więc feministki tak na prawdę nie wiele różnią się od szowinistów czy kościelnych fanatyków. Jedyną różnicą jest to, że stoją po przeciwnej stronie barykady.

Post

Wysłany: 2009-04-11, 14:11

Jestem Wojciech. za parę dni skończę 15 lat i w czasie tych świąt, których nigdy nie odczuwam i nie przeżywam natchnęło mnie na książki.
poszedłem do biblioteki i wypożyczyłem parę pozycji - 2xWharton, Iwaszkiewicz, Mrożek, 2xSteinbeck.
Póki co czytałęm głównie lektury, ale z pozycji poza-szkolnych mogę gorąco polecić:
'Norwegian Wood'
'Oskar i pani Róża' Schmitta
'Piąte dziecko' Lessing
'Spóźnieni kochankowie' 'Wieści' Whartona
'Córka dyrektora cyrku' Gaardera
'Traktat o łuskaniu fasoli' Myśliwskiego
'Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze' Veteranyi
'Murzyn' Gromača
'Bliźnięta Fahrenheit' Fabera
'Gdybym ci kiedyś powiedziała' Budnitz
'reisefieber' Łoźińskiego
'Dlaczego kochamy kobiety?' Cărtărescu
Oprócz ostatnich odkyć książkowych, pasjonuje nie też angielski, filmy i muzyka (HEY,Nosowska,Pidżama Porno, O.N.A. ETC.)
więcej tutaj:
http://www.lastfm.pl/user/unikatowy - mój profil na last.fm
http://www.filmweb.pl/user/wintersonfilmowy - na filmweb
Coś jeszcze chciałem napisać. Aa, wyrazić nadzieję dla siebie, że dzięki forum odrkyję jakieś ciekawe książki, bo - mimo opinii wielu ludzi- jestem książkowym laikiem.

Post

Wysłany: Sob 15 Maj, 2004

Poniżej prezentuję wiersz młodego poety. Jeszcze niżej moja skromna interpretacja, będaca replika jednoczesnie.

Dlaczego kochamy kobiety
Tomasz TITKOW z tomu Plan B

1. sa miękkie
2. pachna
3. wstydza się
4. popiskuja*

Post

Wysłany: 10 Luty 2009, 14:24

A daj cie dziewczynie spokój, w końcu za to kochamy kobiety, za ich niewinność (czytaj naiwność), z czasem jej wyobrażenie spotka się z rzeczywistością i ideały prysną ja bańka mydlana.. ale do czego czasu niech sobie żyje w bańce, zresztą któż z nas by nie chciał znowu być tak naiwnie szczęśliwym?

A świstak ponoć siedział go zakapował go miś...

Post

Wysłany: Nie 21 Gru, 08 13:35

ja byłam w październiku, a właściwie pod jego koniec. grali m.in.:
- ja cię, ja cię
- pindzia
- abonament
- plotka (tam właśnie był w samym ręczniku ^^)
- taka rozmowa pijanego z policjantem
- mężowie
- poligon wojskowy
- dziecko
- piosenkę motywującą
- za co kochamy kobiety

nie pamiętam, czy coś jeszcze. ;p

Post

Wysłany: 2008-09-01, 17:22


MOBILKING to mocna marka – dużo w niej sportu, emocji i zabawy. I tak jak prawdziwi mężczyźni, będziemy konsekwentni w naszych działaniach. Wzywamy wszystkich facetów do zamanifestowania męskości i korzystania z usług MOBILKING! - apeluje Tomasz Rudnicki, dyrektor zarządzający MobilKing.

Nie wszyscy jednak podzielają ten entuzjazm. Odmienne zdanie ma na przykład Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, która uznała kilkadziesiąt skarg złożonych w sprawie reklam nowego operatora wirtualnego. Mają one zniknąć z ekranów naszych telewizorów.

Sposób, w jaki MobilKing próbuje pozyskać zaplanowane 200.000 użytkowników w ciągu roku, od początku wzbudzał sporo kontrowersji. Pozostawił w cieniu swą przewagę funkcjonalną nad konkurentami (niski koszt przedłużania ważności kont), postawił natomiast na walkę płci i pokazanie, że kobieta stanowi li tylko przedmiot pożądania i ozdobę u boku “prawdziwego faceta”.

KRRiT już wcześniej uznała, że spoty reklamowe MobilKing niosą treści nieodpowiednie dla dzieci - i zabroniła emisji tych reklam przy programach kierowanych do młodszych widzów. Tomasz Rudnicki twierdzi jednak, że spoty nie zawierają bynajmniej dyskryminujących kobiety przekazów:

Nasze reklamy utrzymane są w tonie humorystycznym. Stoimy na stanowisku, że kobiety nie powinny wykonywać ciężkich prac fizycznych przeznaczonych dla mężczyzn. Jeśli chcą, mogą to robić, ale wolelibyśmy, żeby tego nie robiły. Ten punkt widzenia wynika z tego, że kochamy kobiety

Jak widać KRRiT poczucie humoru ma znacznie mniejsze niż prezes Mobile Entertainment Company.

A ja prywatnie jestem bardzo ciekawa, czy podobne jak w tej sprawie głosy obrony pojawiałyby się, gdyby operator był “tylko dla prawdziwych, białych ludzi”. Obraźliwe spoty na pewno nie są, bo kto normalny obraża się na przejaskrawione prostactwo. Mogą natomiast w pewnym stopniu umacniać szkodliwe stereotypy - te same, które sprawiają, że w Polsce jako jednym z nielicznych krajów gwałciciel może usprawiedliwiać się w sądzie “bo ona miała za krótką spódniczkę”. I choćby dlatego KRRiT zareagowała, moim zdaniem, słusznie.

Post

Wysłany: 2008-02-08, 10:12

miłość nie wybiera, moja poprzednia kobieta miała schizofrenię i ja jej nie zostawiłem, obecna była (a może jeszcze jest) anorektyczką i mi to nie przeszkadza. Kochamy kobiety takie jakie są a nie patrzymy na co chorują

Post

Wysłany: 2007-03-08, 00:13

Przed chwilą minęła 24.00 dziś Dzień Kobiet - jak by na to nie patrzeć święto to wywarło wielki wpływ na nas mężczyzn - jest nasze krajowe nie jak jakieś walentynki siłą zrzucone jak stonka ziemniaczana w czasach zimnej wojny...
Kochamy kobiety, kochamy ich święto ! Niech się święci Dzień Kobiet ! aby tego rodzaju święto trwało cały rok ! Wszystkiego dobrego drogie Panie !

Post

Wysłany: 2008-03-23, 10:28


MOBILKING to mocna marka – dużo w niej sportu, emocji i zabawy. I tak jak prawdziwi mężczyźni, będziemy konsekwentni w naszych działaniach. Wzywamy wszystkich facetów do zamanifestowania męskości i korzystania z usług MOBILKING! - apeluje Tomasz Rudnicki, dyrektor zarządzający MobilKing.

Nie wszyscy jednak podzielają ten entuzjazm. Odmienne zdanie ma na przykład Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, która uznała kilkadziesiąt skarg złożonych w sprawie reklam nowego operatora wirtualnego. Mają one zniknąć z ekranów naszych telewizorów.

Sposób, w jaki MobilKing próbuje pozyskać zaplanowane 200.000 użytkowników w ciągu roku, od początku wzbudzał sporo kontrowersji. Pozostawił w cieniu swą przewagę funkcjonalną nad konkurentami (niski koszt przedłużania ważności kont), postawił natomiast na walkę płci i pokazanie, że kobieta stanowi li tylko przedmiot pożądania i ozdobę u boku “prawdziwego faceta”.

KRRiT już wcześniej uznała, że spoty reklamowe MobilKing niosą treści nieodpowiednie dla dzieci - i zabroniła emisji tych reklam przy programach kierowanych do młodszych widzów. Tomasz Rudnicki twierdzi jednak, że spoty nie zawierają bynajmniej dyskryminujących kobiety przekazów:

Nasze reklamy utrzymane są w tonie humorystycznym. Stoimy na stanowisku, że kobiety nie powinny wykonywać ciężkich prac fizycznych przeznaczonych dla mężczyzn. Jeśli chcą, mogą to robić, ale wolelibyśmy, żeby tego nie robiły. Ten punkt widzenia wynika z tego, że kochamy kobiety

Jak widać KRRiT poczucie humoru ma znacznie mniejsze niż prezes Mobile Entertainment Company.

A ja prywatnie jestem bardzo ciekawa, czy podobne jak w tej sprawie głosy obrony pojawiałyby się, gdyby operator był “tylko dla prawdziwych, białych ludzi”. Obraźliwe spoty na pewno nie są, bo kto normalny obraża się na przejaskrawione prostactwo. Mogą natomiast w pewnym stopniu umacniać szkodliwe stereotypy - te same, które sprawiają, że w Polsce jako jednym z nielicznych krajów gwałciciel może usprawiedliwiać się w sądzie “bo ona miała za krótką spódniczkę”. I choćby dlatego KRRiT zareagowała, moim zdaniem, słusznie.

Post

Wysłany: 07 Lip 2008 04:27

CytatCytat:

Ale Formacja, imho, potrafi więcej niż taki skeczyk. Ostatnio odnoszę wrażenie, że po sukcesie Pałubskiego, znanego publice jako Buba, postawili na motyw gejów. Tylko że to śmieszy raz, góra dwa..

CytatCytat:

I ich skecz o żonach! Muszę poszukać tego na internecie, żeby obejrzeć jeszcze raz...


W takim razie obejrzyj też "Za co kochamy kobiety"

Post

Wysłany: Pn maja 12, 2008 21:30

niestety nie mogliśmy się wystarczająco blisko

na kolanach będę mógł go do ciągnięcia

I usiadł ostatniej nocy

Ludzie nie róbcie więcej takich rzeczy - popłakałem się ze śmiechu

Odnośnie kabaretów:
Za co kochamy kobiety

Post

Wysłany: Nie 17 Gru, 2006

"I jesteśmy pierwsze do wylania z roboty "

Wylatuje ten kto ma gorszą wydajność. Smutne i bolesne prawa kapitalizmu.

"I to jak wyglądamy jest bardziej istotne od tego co robimy "

Nie zawsze. Przy czym nie widzę nic złego w tym że kobieta ładnie wyglądająca potrafi załatwić więcej od innej, która nie/ mniej dba o siebie

"I jeśli zostaniemy zgwałcone to nasza wina "

Hasło pedofili i gwałcicieli. Jak już zostało wspomniane 99% facetów osobę z takimi poglądamy by... zrobiła by mu krzywde;P.

"I jeśli zostałyśmy pobite to pewnie sprowokowałyśmy to "

Damski bokser powiadasz... tylko czemu mi się to kojarzy z patologią ?? I to na dodatek obowiązującą w dwie strony ( zarówno kobiety są bici jak i mężczyźni)

"I jeśli mówimy głośno to jesteśmy narzekającymi dziwkami "

Pierwszy raz słyszę

"I jeśli kochamy kobiety to dlatego, że nie umiemy zdobyć prawdziwego faceta"

Nie jestem kobietą więc nie skomentuję.

"Cytat:
I jeśli chcemy wyjść za mąż, to wychodzimy z domu żeby zastawić sidła na mężczyznę

Znowu skrajność. Ale prawdą jest, że wiele kobiet poluje na mężczyzn i to w sposób b. agresywny. W gimnazjach i szkołach średnich tego jeszcze nie widać, ale sytuacja się zmienia gdy pójdzie się na studia. Jest mnóstwo desperatek, które chcą złapać sobie męża, szczególnie jeżeli ten ktoś, coś sobą reprezentuje. "

Zgadzam się...

"I dlatego że ciągle brak taniego bezpiecznego środka antykoncepcyjnego "

A co to ma do rzeczy ??

"I z wielu wielu innych powodów "

Z wielu innych znaczy z żadnych innych. Konkrety, konkrety.

"feminizm polega na dążeniu do równouprawnienia a nie do dyskryminowania płci brzydkiej na rzecz tej drugiej.skoro Twoja koleżanka uważa,że jesteśmy lepsze to chyba nie zna nawet definicji feminizmu...to nie o to chodzi. "

Harridan , skoro tak brzmi definicja feminizmu to dlaczego tak mało mamy feministek ?? Czyżby kobiety nie chciały równouprawnienia ?

"A skąd masz takie dane?
To kobiety kształtują męską populację. To one wybierają facetów i geny od których w pewnym stopniu zależą przyszłe cechy potomstwa.
Kobiety wybierają macho jest dużo macho.
Wybierałyby dżentelmenów to byłoby dużo dżentelmenów bo by to się facetom opłacało."

Tu się zgodzę z Ivanem. Dlaczego tak wieluz was wybiera wyróżniających się "niegrzecznych" Luzaków dla których dziewczyna to "towar", a nie widzi dżentelmenów?

Przepraszam za brak cytatów - ale tej sztukli jeszcze nie opanowałem.

Post

Wysłany: Sob 01 Mar, 2008 09:56

Do Rady Reklamy napływają skargi na reklamówki Mobilkinga. Bohaterkami spotów są ponętne blondynki zabierające się do "typowo męskich" zadań, jak naprawa auta, strzelanie z broni maszynowej czy gaszenie pożaru, donosi Gazeta Wyborcza.

http://www.youtube.com/watch?v=EudTOg9rZ6k

Skąpo ubrane emanują pewnością siebie, ale to nic nie daje. Żadna z nich nie potrafi wykonać zadania, do którego się zabiera. "Spójrzmy prawdzie w oczy: niektóre rzeczy zawsze były i będą tylko dla nas, mężczyzn" - komentuje głos zza kadru. I dodaje: "Taki jest Mobilking", czytamy w Gazecie.

- Przyjęliśmy tę reklamę warunkowo. Naszym zdaniem kobiety mogą się poczuć nią dotknięte - mówi Michał Kaliński z biura reklamy TVP.

- Otrzymujemy liczne skargi na reklamy Mobilkinga. Osoby prywatne zarzucają im, że powielają negatywne stereotypy na temat kobiet i naruszają ich godność - mówi Juliusz Braun, szef Związku Stowarzyszeń "Rada Reklamy". Według niego Rada Reklamy ma wystąpić do reklamodawcy z prośbą o wyjaśnienia jeszcze w tym tygodniu. Skarg nie otrzymała natomiast Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

Tomasz Rudnicki, prezes firmy Mobile Entertainment Company działającej pod marką Mobilking, na razie nie słyszał o żadnych skargach. -sze reklamy utrzymane są w tonie humorystycznym. Stoimy na stanowisku, że kobiety nie powinny wykonywać ciężkich prac fizycznych przeznaczonych dla mężczyzn. Jeśli chcą, mogą to robić, ale wolelibyśmy, żeby tego nie robiły. Ten punkt widzenia wynika z tego, że kochamy kobiety tłumaczy Rudnicki.

Mobilking twierdzi, że kieruje ofertę do prawdziwych mężczyzn. Operator oferuje serwisy sportowe i erotyczne. Do zestawów z kartą SIM dołącza fotos z rozebraną kobietą. Kim są potencjalni klienci tej sieci? - Grupą docelową są po prostu mężczyźni. Niezależnie od wieku, wykształcenia, zasobności portfela czy stanu cywilnego. Mogą pracować w fabryce albo na uczelni. To facet, który kocha sport, docenia urodę kobiet i lubi rozrywkę - odpowiada ogólnikowo Tomasz Rudnicki, szef Mobilkinga. Kim jest ten facet? Szefowie Mobilkinga nie zdradzają, czego dowiedzieli się z badań rynku wykonanych przez firmę GfK.

(ź)Gazeta Wyborcza/Gospodarka, Vadim Makarenko: Bo my kochamy kobiety 01.03.2008 s41

Post

Wysłany: Sob 16:47, 16 Gru 2006

kobiety kochamy za to że są, chyba wystarczy i niema co tu więcej pisać

Post

Wysłany: 2007-03-06, 23:49

bo my jestesmy uroczy i kochamy kobiety ... 8 marca juz niebawem ku przypomnieniu hehe

Post

Wysłany: Nie 17 Gru, 2006

"ani razu nie napisałam,że jesteście źli,okrutni itd"

nie dosłownie, ale ten manifest to sugerował.

"nie wkleiłam tu tego manifestu,żeby kogokolwiek nawracać,nie od tego jestem.byłam ciekawa waszego zdania i nadal jestem,a swoje opinie dodaję żeby podtrzymać dyskusję bo na razie jesteście wszyscy na mnie jedną"

wkleiłaś fragment poglądów paru oszołomów to nie dziw się że jesteśmy przeciwko=]

"ciekawe,że wypowiadają się tu tylko faceci"

dziwne... zawsze uważałem Lived, Enidi Kasiek za kobiety... mówisz że mają penisy?

"btw-kilku na jedną-nie fair!:)"

tu zaczyna się zabawa;)

"Ale i istnieje druga strona medalu. Można minimalizować ryzyko właśnie nie ubierając się w sposób, że więcej widać niż nie widać"

xor, problem polega na tym że zaraz się kobiety oburzą że im czegos zabraniamy=]

"I jeśli kochamy kobiety to dlatego, że nie umiemy zdobyć prawdziwego faceta"

kobiety jakoś tak juz mają, że do homoseksualizmu podchodzą łagodniej niż faceci. może to przez to że stosunek 2 kobiet jest bardziej delikatny, higieniczny, niż 2 pedałów. kwestia gustu.

"sytuacja się zmienia gdy pójdzie się na studia. Jest mnóstwo desperatek, które chcą złapać sobie męża, szczególnie jeżeli ten ktoś, coś sobą reprezentuje"

nie strasz mnie, liczę na studenckie życie w przyszłym roku, nie na ożenek=D

"Dotyka to nas wszystkie, ale pewnie mężczyźni nie są w stanie tego zrozumieć... No ale was za to nei winię, bo nigdy nie będzie na naszym miejscu."

masz rację, wam jest tak strasznie źle...

"Dziwi mnie, ze tak walcza o to rownouprwawnienie. Prosze bardzo skoro chcecie byc rowne to marsz do wojska jak chlopcy"

dokładnie Areiks! jeśli równouprawnienie to RÓWNE dla kazdego.

"maga na sile probowac zrobic wojownika."

Przemiana Tensera i lejesz smoka=P

"Praca wykonywana przez kobiety moze byc wykonywana rowniez przez meżczyzn (np gotowanie,sprzatanie, szycie, itd.) "

Katatonia, zgadzam siię po części z twoimi poglądami ale nie tak radykalnie. owszem, może być przez facetów wykonywana, ale wtedy traci się cenny czas.

"lub zastepuje sie nie udolnie( np mieszanie sie kobiet w polityke, psychologie, filozofie, nauke)"

były wybitne kobiety w tych dziedzinach. chociażby nasza rodaczka Curie.

"Kobiety wybierają macho jest dużo macho"

dokładnie. wiele się z tym nie zgodzi, ale kobieta natury nie oszuka i z reguły będzie ją ciągnęło do jednostek silnych, agresywnych i wiekszych.

"Popieram ruch feministyczny"

stary, co ty mówisz?! popierasz ten manifest?!

"Nie zdziw się jeśli ktoś ciebie kiedyś wywali na bruk bo znalazł kogos kto zajmie twoje stanowisko bo będzie tańszy w utrzymaniu. "

prawo dżungli, silniejsi przetrwają, słabsi zostaną zgnieceni. proste.

"Nasze społeczeństwo wykazuje poprostu za mało inicjatywy. Nie tylko pod tym względem jest bierne."

a co, rewolucja ci się marzyła?=]

Post

Wysłany: 2007-11-10, 13:41

CytatCytat:

Feminizm domaga się by prostytucję traktować jako normalną profesje zawodową.

Ten ruch spoleczny 'walczy na wszystkich frontach'. Chodzi o pozyskanie nie tylko pieniedzy, ale i spolecznej akceptacji. A prostytucja to nie byle jakie pieniadze. Chodzi tu o przesuniecie srodka ciezkosci - traktowanie tego zawodu jako cos o wysokich kwalifikacjach. Kobiety nie musza na tym polu konkurowac z mezczyznami. A mit zlego sutenera i ubezwlasnowolnionych kobiet broni sie juz coraz gorzej.

Pornografia.
To prawdziwe kuriozum-jak sie okazuje, feministki nie maja nic przeciwko pornografii. Pornografia to pole aktywnosci dla kobiet, z ktorego nie moga zrezygnowac (olbrzymie pieniadze!). Tak naprawde poniza ona mezczyzn, ktorzy ja ogladaja.

Aborcja.
Tu chyba za wiele nie ma co dodawac. Zelazny punkt programow wyborczych i nie tylko.
Do tego niejako 'po cichu' finansuje sie psychoterapie kobiet po aborcji. Psychologia nabrala na ten temat wody w usta...

Interwencjonizm.
Przeciez ta filozofia nonsensu moze sie uwiarygodnic tylko sila!

Parytety wyborcze.
No tak... to najbardziej boli. Mozna 'wygrac' z mezczyznami w pracy, domu.... Znacznie trudniej wygrac 'demokratycznie', zwlaszcza jesli kobiety nie glosuja na kobiety.

Antyklerykalizm.
Na polu 'gender wars' Kosciol wydaje sie byc ostatnim bastionem. Wlasciwie od patriarchow dowolnej religii mozna uslyszec rzeczy bardziej przekonujace, niz od przedstawicieli 'nowych nauk o rownosci'. Dlatego religie trzeba usunac w cien...

Pasożytnictwo.
Do problemow podatkow i organizacji chcialbym dorzucic wymuszona feminizacje (np przez parytety) zawodow najwyzej platnych. Ta 'inwazja' nie dotyczy jednak obszarow, w ktorych pracuje sie naprawde ciezko.

Dochodzi do tego upowszechniany mit, ze kobiety sa lepszymi pracownikami, niz mezczyzni.
Przypomina mi to inny wciaz zywy historyczny mit, ze Slowianie to najlepsi niewolnicy :)

Typowy polski mezczyzna, a wiec czlowiek umiejacy robic 'wszystko', pomimo, ze gorzej od kobiety wyksztalcony bedzie niedlugo mial szanse poczuc sie luksusowym niewolnikiem.

Zamiast uwagi o moralnosci dorzuce cos o nauce i kulturze:

Reformy wprowadzane do edukacji beda poglebialy przepasc miedzy plciami, zeby dac szanse plci pieknej w dziedzinach jak dotad 'meskich'. Beda natomiast dyskryminowaly chlopcow i juz to robia. Sa na to wyrazne sygnaly - szkola jest zreszta sfeminizowana nie od dzis.

W kwestii kultury: wspolczesnym konsumentem kultury jest kobieta. Mezczyzni mniej czytaja i niemal nie kupuja literatury.

Feminizm walczy z mezczyznami na kazdym polu i stara sie ich przedstawic w niekorzystnym swietle. Propaguje pseudonaukowe bajki o wyginieciu i degeneracji mezczyzn. My, mezczyzni, kochamy kobiety i nie bronimy sie. Na razie.

No coz - feminizm jako taki jest stary jak swiat i wczesniej przynosil wiecej pozytku, niz szkod. Co bedzie teraz?

pozdrawiam,

Peter

Post

Wysłany: 26-10-06, 16:42

ehhh jak tłumaczyłam to i czytałam... to wcale mi się to nie podoba :/ .... ... tia Europa gdzieś tam daleeeeko daleeeeko w tyle.... jak na serio zamierzają początkiem 2008 roku dopiero zrobić trasę... to chyba muszę zbierać kase na jakiś koncert w tej cholernej ameryce południowej :/

oto tłumaczenie by ME (Gosha) ....

Wywiadzik przeprowadzony z Paulim
The Rasmus przygotowują niespodziankę dla swoich fanów

Wypuścili reedycję swojej ostatniej płyty "Hide from the Sun" I dodali tam piosenki na żywo, które wyknonali w Auditorio Nacional (wersja dla Meksyku).

Gustavo Silva G.
Universal
Wtorek, 3 październik 2006

Jaki prezent przygotowują The Rasmus dla swoich meksykańskich fanów! Gitarzysta fińskiego zespołu tworzącego mrocznego rock`a Pauli Rantasalmi, powiedział Universal`owi, że oni nie tylko wydadzą reedycję albumu HFTS, ale także włączą w to piosenki, które wykonali na żywo podczas ich prezentacji 6 kwietnia w Auditorio Nacional w Meksyku.

"W tamtym czasie", pamięta Pauli, "powitanie meksykańskiej publiczności było niezwykłe, więc bez żadnych wątpliwości zdecydowaliśmy się dołączyć (do reedycji HFTS) piosenki "Keep your Heart Broken", "Heart of Misery", "Sail Away", "No Fear" i "In the Shadows"", z ich poprzedniego albumu Dead Letter, co uczyniło, że miejsce wibrowało (to w którym występowali).

"Kochamy Meksyk, kochamy Meksyk tak samo jak kochamy kobiety pochodzące stąd I tequilę. Bardzo lubimy meksykańskie jedzenie, tak samo jak Teotihuacà i piramidy, które odwiedziliśmy wcześniej. Decyzja o dołączeniu piosenek nie była czymś trudnym; zrobiliśmy to ponieważ wiemy, że mamy tu mnóstwo fanów i ponieważ jesteśmy wdzięczni za powitanie jakie zrobili naszej muzyce.”

"I teraz jesteśmy szczęśliwsi ponieważ wracamy do Meksyku. Wszyscy tutaj są podekscytowani (z ekipy), chcemy sięgnąć dnia, którym damy wam koncert pełen niespodzianek. Nie zdradzę co to za niespodzianki, ale to będzie tylko specjalnie dla was” manifestuje Pauli, z boku koło Lauri`ego Ylönen`a (wokalista), Eero Heinonen`a (basista) i Aki`ego Hakala (perkusista)... którzy będą występować w Salon 21 8 i 9 października (2006roku). Dwa dni po tym jak zagrają na stadionie V. F. G. w Jalisco i następnego dnia w Auditorio Coca Cola w Monterrey.

Pauli nie wiedział, kiedy będzie wypuszczona do sprzedaży reedycja albumu, który ujrzał światło dzienne po raz pierwszy we wrześniu 2005 roku. "Jeszcze tego nie wiemy. Myślę, że za kilka dni możecie to sprawdzić w wytwórni i poznacie konkretną datę. Mam nadzieję, ze kiedy wyjdzie to do sprzedaży, to będzie się cieszyło powodzeniem w Meksyku", podkreśla przez telefon z Finlandii.

Skomentował, że trasa koncertowa zawiera kraje Ameryki Południowej takie jak Brazylia, Argentyna, Chile. „Zapowiada się bardzo dobrze” powiedział po hiszpańsku. „Bardzo lubię mówić po hiszpańsku ponieważ mam bardzo dużo znajomych z Kolumbii i z innych krajów (hiszpańsko-języcznych)”, podkreśla.

-Ale kiedy macie zamiar zrobić trasę koncertową po Europie albo Azji?

-"Myślę, że zrobimy ją (trasę koncertową), kiedy wydamy następny album z nowymi piosenkami. To główny pomysł, podróżowanie z tym albumem pod koniec roku.” (czyli pod koniec roku 2007.. to sobie poczekamy :/)

-Kiedy będzie skończony (zrobiony)?

-"Nie mamy konkretnej daty. Po pierwsze chcemy siąść i nagrać tę płytę, a dopiero później ustalać trasę koncertową, która mogłaby być pod koniec roku 2007 albo na początku 2008.”

Post

Wysłany: 2009-04-25, 08:43

Panowie! Dość! Bo wyjedziemy na męskie, szowinistyczne świnie A przecież kochamy kobiety, prawda??

Post

Wysłany: Pią 9:32, 15 Wrz 2006

Ehehe za co kocham kobietY? Nie wiem Kocham tylko niektóre babska...
A faceci... Ech to juz inna bajka
Czekam na wasze wypowiedzi...

Post

Wysłany: 2005-05-26, 00:52

CytatCytat:

Przeciez ty tez to widzisz! tylko ze I Love damian24 wiec ty czym mu zaimponowales? :D

za to właśnie kochamy kobiety

Post

Wysłany: 2008-04-06, 14:52

i za to kochamy kobiety

Post

Wysłany: 22-11-2005, 20:51

Z nimi źle a bez nich jeszcze gorzej - i za to je kochamy .

Kobieta potrafi

Darek

Post

Wysłany: Wto 07 Kwi, 09 17:21

Abonament
znalezione przez Agni ;)
http://vids.myspace.com/i...ideoid=55046855

A to przezemnie ;)
Za co kochamy kobiety

Post

Wysłany: 2008-01-25, 16:14

Wydawnictwo: Czarne
Cena: 29 zł
Liczba stron: 176
W sprzedaży od: 8 lutego
Tłumaczenie: Joanna Kornaś-Warwas

"Dlaczego kochamy kobiety" - zbiór opowiadań Mircei Cărtărescu, publikowanych wcześniej w rozmaitych gazetach i czasopismach kobiecych - to książka dość odmienna od dotychczasowych dzieł w dorobku pisarza. Autor, który przyzwyczaił nas już do swojej postawy romantycznego samotnika, odsłania przed nami nowe oblicze - doskonałego obserwatora kobiet. Przedstawicielki płci pięknej to dla niego nie tylko obiekty estetyczne (Mała murzynka, Złota bomba, A Lovely little Jewish Princess...), ale również uosobienie delikatności, czułości, niekiedy ściśle powiązanej ze wspomnieniem tej pierwszej miłości - miłości matczynej. Kochamy umysłem dziecka, przekonuje nas autor w swym opowiadaniu o takim samym tytule. Również opowiadanie "Iryski" niesie ze sobą ładunek emocjonalny z lat dziecięcych. Autor uchwycił w nim jedno z najbardziej intensywnych odczuć - "nieoczekiwane uczucie odurzenia, rozpłynięcia się w nostalgii" wywołane nagle przez przypadkowe rozpoznanie na ulicy zapomnianego zapachu, "który przeszywał jego umysł na wskroś", zapachu z lat dzieciństwa, kojarzonego z bliskością matki. "Różowe cukierki, okrągłe, lekkie, sformowane z ciągnącej się słodkiej masy", które dziecko otrzymuje od mamy w momencie paniki, gdy przez chwilę zdawało mu się, że zostało opuszczone, pozostają już na zawsze abisalnymi czynnikami rekonstruowanego poprzez miłość uniwersum. Niektóre opowiadania, choć nie brakuje w nim (przywołanych choćby pośrednio) kobiet, stanowią pretekst do głębszych przemyśleń na temat seksualności, miłości i świadomości uczucia. "Seks pociąga za sobą głębokie zawężenie świadomości, wyjście daleko poza konwencje społeczne i etyczne, wyzwolenie z tabu, wyzbycie się niesmaku, szukanie przyjemności w tym, co zakazane i perwersyjne. Miłość, ze swoim silnym pierwiastkiem kulturowym, zostaje pominęta w najintensywniejszych momentach aktu płciowego, jak część skorupy mózgowej osłaniającej naszą nagość (...) Mimo tego, coś z psychicznej więzi w prawdziwym związku, nazywane miłością, coś esencjonalnego, o czym mówi się zbyt mało, sprosta nawet najbardziej niszczącemu, symbolicznemu obnażeniu" - przekonuje nas autor w opowiadaniu "O intymności". Kilka form prozatorskich to literackie zerwanie z wiekiem dorastania. Gdy w opowiadaniu "Papierowy diabeł" Wiktor rozstał się z Ingrid, składa z papieru ogromnego diabła, którego maluje i przyozdabia swoimi mlecznymi zębami. Podobnie w opowiadaniu "Magiczna książka mej młodości" takim symbolicznym momentem jest zburzenie opuszczonego domu, gdzie bohater czytywał kultową powieść okresu dojrzewania. Nie zabrakło w opowiadaniach domieszki humoru. Na przykład w "Irish Cream", gdzie autor opisał podróż do Irlandii w towarzystwie dwóch nie przepadających za sobą poetek, które przez cały czas nie zamieniły ze sobą ani słowa. Opowiedział też o nieprawdopodobnym spotkaniu z hrabiną, która według legendy ukazuje się czasem nocującym w zamku gościom. Osobnym epizodem jest przekład rumuńskich wierszy na irlandzki przez grupę młodych poetów - wysiłek sowicie zakrapiany irlandzką whiskey. Kto zaś czytając po kolei wszystkie miniatury, wciąż nie zna odpowiedzi na pytanie "dlaczego kochamy kobiety", znajdzie ją w ostatnim tytułowym opowiadaniu. Oto niektóre z odpowiedzi: "Ponieważ są blondynkami i brunetkami, rudowłose, seksowne, ciepłe i pełne wdzięku (...) Ponieważ są kobietami, ponieważ nie są mężczyznami. Ponieważ z nich powstaliśmy i do nich wracamy, a nasz umysł krąży nieustannie, niczym przyciężkawa planeta, tylko wokół nich".

Merlin

Post

Wysłany: 25 Kwiecień 2005, 17:23

I za to kochamy kobiety

Post

Wysłany: 14-10-2004, 21:39

CytatCytat:

nikt tutaj nie mial intencji urazic zZADNEJ kobiety :P


nigdy w zyciu ... my tutaj kochamy kobiety :D

Post

Wysłany: 14-10-2004, 21:45

CytatCytat:

nigdy w zyciu ... my tutaj kochamy kobiety


AMEN !!

Post

Wysłany: Sro Gru 13, 2006 23:02

CytatCytat:

Julie napisał(a): PitMar napisał(a): Aryj , a teraz zadanie bojowe dla Ciebie . Przekonać Julie do tego wszystkiego co powyżej napisałeś . Bo w przeciwnym razie dziewczyna znów nam się zajeździ Pamiętaj to jest priorytet


ależ ja trenuje w cyklu 6-dniowym więc mam sporo miejsca na 2 krosy
I taką mam właśnie koncepcję, że jeden (ten wolniejszy) przejdzie w typową SB, drugi (ten szybszy) zamieni się niedługo w II zakres.

Ale przekonaliście mnie wszyscy, że podbiegi po krosie są bez sensu.
zamienię je na skipy

Teraz muszę poszukać kogoś co Ci jeszcze wybije z głowy skipy po krosie

I za to kochamy kobiety. Nieby na coś się godzą, a jednak po swojemu
Chętni mile widziani

PitMar
Ja nie mam co Julie przekonywać. Za krótki w uszach jestem
Musisz szukac autorytetów

Post

Wysłany: Pon 23 Lip, 2007

CytatCytat:

Mam 19 lat a moja partnerka 18. Kochamy sie od ponad półtora roku i ani razu nie doszedłem do orgazmu ani wytrysku podczas stosunku i oral-u. Dochodzę tylko po przez masturbacje.
Proszę o pomoc.


Mam podobny problem. Mam 23 lata.Ciężko mi dojść do końca podczas normalnego stosunku. Wiem, że kobiety lubią kiedy facet może długo ale czasami to się nieźle muszę naharować aby dojść(kobitka w tym czasie może nawet kilka razy, a ja jeszcze nie). Jeśli chodzi o masturbacje to nie mam żadnych problemów. Jak dziewczyna robi ustami to też raczej jest ok. Jeśli chodzi o podniecenie, to u mnie także nie ma żadnych problemów. Ale żeby dojść podczas stosunku to praktycznie mogę tylko na jeźdźca, żeby nie mieć problemów. Bywa czasem, że podniecenie u mnie opadnie zanim dojdę, mimo że kobietka pierwsza klasa. Kobietka zadowolona,w siódmym niebie...a ja wkurzony...
I mówią, że to kobiety mają problemy z orgazmem!(widać nie tylko one)

Post

Wysłany: Nie 02 Wrz, 2007

Witam , mam takie pytanie ,współżyje ze swoja dziewczyna od jakiegos tygodnia , jesteśmy młodzi , ja mam 20 a ona 18 lat , chodzi oto że ona nie miała jeszcze nigdy orgazmu , ani ze mna ani z nikim innym, chcę jej go dać to dla mnie b. ważne , ale nie jestem doświadczonym kochankiem i wiadomo że na początku o to trudno , moje pytanie polega na tym :jaką przyjemność z seksu bez orgazmu ma kobieta ?czy jest on nudny i bez sensu ? czy jednak daję jakąś przyjemność swojej dziewczynie?kiedy się kochamy to widzę , czuje i słysze że jest jej dobrze[jeżeli moge to tak nazwać] , ale nie wiem jak na to patrzeć. Proszę kobiety o odpowiedź.